Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 3 marca 2016

Hejka dziś będzie blog o sylwestrze 2016!
Jak już pewnie wiecie, w każdy dzień wolny od szkoły spotykamy się razem ♥ 
I tym dniem będzie właśnie sylwester !
Każdy sylwester spędzamy razem.. To jest tak jakby tradycja♥
Myślę, że też to przeczytacie.. 
No a więc.. 
W sylwestra 2014 spędzałyśmy u babci też było mega fajnie ale tego nie można było połączyć..♥_♥
Sylwester 2015 spędzałyśmy u Kini w domu większość tego sylwestra przetańczyłyśmy i było genialnie nagrywałyśmy to na tablecie bardzo długo ale niestety się usunęło 
A 2016 był nieprzewidziany działo się bardzo dużo, ale to akurat dało się jakoś połączyć w całość 

Tego sylwestra spędzałyśmy same w domu, dlatego, że Kini rodzice mieli sylwestra obok w szkole wrócili jakoś po 5 i w ogóle do nas nie zaglądali No to było tak, że 2,3 godziny przed 23 wszystko przygotowywałyśmy, stroiłyśmy sale czyli pokój, miałyśmy się przebrać za wampiry ale o tym zapomniałyśmy taki szczegół ☻ Siedziałyśmy na komputerze, śpiewałyśmy, jej rodzice poszli gdzieś o 20:00 i w tym czasie zrobiłyśmy sobie shake'a ale on był nie dobry, ponieważ miał sprawować się z składników typu, Kakao,mleko,bita śmietana, oliwki, grzyby i tym podobneI w końcu naszła ta 23! O tej godzinie zawsze już się bawiłyśmy. Pokój był cały ustrojony, telewizor był, jedzenie było, picie było wszystko było ☻I w tego sylwestra jakoś nie było przebojowych hitów (Nie to co w 2015) były bardzo spokojne, nie dało się do nich tańczyć, więc siedziałyśmy na telefonach, jadłyśmy, próbowałyśmy tańczyć i nie  które nam całkiem nieźle poszły☻Potem na dole śpiewałyśmy, rapowałyśmy, zrobiłyśmy z włosów taką kokardęI była ta 12:00, wyszłyśmy na pole, bo chciałyśmy same otworzyć picolo, oczywiście Kinia mi poważyła to zadanie bo bała się, że za mocno wybuchnie☻ Nie dało się otworzyć tego picia, więc Kinia zadzwoniła do swojego taty jak się to otwiera, le nadal nic nie umiałyśmy, wpisywałyśmy na yt jak się to robi, dzwoniłyśmy do babci ale to na nic i w końcu nas się udało z pomocą brama ☻ I to nie, aż tak wybuchnęło, więc Kinia się już nie bała, miałyśmy dwa picola więc drugiego otworzyłyśmy w domu ☻I w tedy się dopiero zaczęło ☻ Na każdy sylwester dawałyśmy sobie prezenty, rysunki po dwa a trzeci ma być niespodzianką, i dałyśmy sobie te rysunki były mega.
I tańczyłyśmy, i nagle Kinga mówi, że ktoś nas podgląda za okna, ja się tak wystraszyłam, że za głowę się chwyciłam, i tak nagle skoczyłam na podłogę za fotel Kinia oczywiście śmiech a ja się dalej bałam :) Nie wiadomo kto to był :) I potem oglądałyśmy horror, który był patolą i no tak to jakoś przeszło nawet już nie pamiętam do której godziny :) Myślę,że przeczytaliście to ze śmiechem i z radością :) 
Kinga napiszę za nie długo coś, po prostu nie ma internetu, ale napisze :) Czekajcie następne nasze wspaniałe historię!♥ /Paulina/Angel/White :)

Brak komentarzy: